SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer 108  / Z natury myślę globalnie

 

Polskie samorządy u progu unijnej perspektywy 2014-2020: Jastrzębie-Zdrój

 

Z natury myślę globalnie

 

Z Anną Hetman – Prezydentem Jastrzębia-Zdroju – rozmawia Jacek Broszkiewicz

 

-  W bieżącym roku obchodzimy 25-lecie samorządności w Polsce i tak się składa, że zakończyła Pani swą kadencję w Sejmiku Wojewódzkim jako radna, a została po raz pierwszy w życiu prezydentem dużego, 100-tysięcznego miasta. Czy może się Pan podzielić refleksjami na temat  związków pomiędzy tymi dwoma faktami, a w zasadzie odnieść się do tak gruntownej zmiany w Pani życiu: przejścia z roli uchwałodawczej, w sferę wykonawczą na poziomie samorządu regionalnego i lokalnego?

 

- W samorządzie czy to wojewódzkim czy gminnym władza uchwałodawcza i wykonawcza powinny ściśle ze sobą współpracować. To warunek prawidłowego funkcjonowania samorządu i realizacji celów skierowanych dla dobra danej społeczności. Jest to również jeden z elementów demokracji. Będąc radną Sejmiku Śląskiego doświadczyłam bezpośrednio pracy w sferze uchwałodawczej, ale miałam okazję obserwować sferę wykonawczą. To wiele mnie nauczyło. Spotkałam mnóstwo ciekawych ludzi z ogromnym doświadczeniem. Dzięki temu rozumiem też działania radnych miasta. Jako radna Sejmiku uczestniczyłam w wielu sesjach nie tylko w Sejmiku, ale również w powiatach czy gminach. Mam porównanie i widzę jak można różne rzeczy, sprawy czy zadania realizować lepiej, sprawniej, na wyższym poziomie. Jeśli mam porównać te dwie sfery i odnieść się do tego w czym czuję się lepiej, powiem, że zdecydowanie w sferze wykonawczej. Z prostego powodu – tu dzieje się więcej, jest wiele wyzwań, trzeba pokonywać trudności, być ciągle zaangażowanym, a przede wszystkim wymaga kreatywności, szerszego spojrzenia i trochę więcej odwagi. Z natury myślę globalnie, a to jest niezbędne w kreowaniu rozwoju miasta. Jestem też bardzo aktywna i to tutaj mogę wykorzystać swoją energię, podejmować różne działania, inicjować przedsięwzięcia. Zadaniem władzy wykonawczej jest też stały kontakt z ludźmi, by móc czerpać informacje o potrzebach i starać się je realizować, a ja bardzo lubię kontakt z ludźmi. Objęcie przeze mnie urzędu prezydenta tak dużego miasta to dla mnie ogromne wyzwanie, ale ja wyzwania lubię. Jastrzębie-Zdrój to bardzo specyficzne miasto, trudne do zarządzania, ale z ogromnym potencjałem społecznym i intelektualnym, jak też pod względem lokalizacji. Bliskość autostrady i granicy z Czechami daje nam ścieżkę do Europy, ścieżkę gospodarczą i turystyczną. To trzeba wykorzystać. Pomysłów mam wiele, ale by nasze miasto stało się atrakcyjne pod wieloma względami potrzeba wielu lat. Zaczynamy już niektóre realizować.

 

Rok 1990 to punkt zwrotny w polskim systemie ustrojowym. To właśnie wtedy rozpoczął się proces gruntownej przebudowy państwa. Odrodzona 25 lat temu samorządność to jeden z najważniejszych i największych sukcesów naszych przemian. To właśnie wtedy rozpoczął się proces tworzenia nowej Polski. Od tamtego czasu, podążając za rozwojem cywilizacyjnym i zmieniającą się rzeczywistością, ciągle uczymy się współdecydować o sprawach publicznych i współtworzyć otoczenie swojej małej lokalnej ojczyzny. Demokracja dała nam wiele praw, ale demokracja również zobowiązuje – do udziału w wyborach, przestrzegania prawa, tolerancji ludzi inaczej wyglądających i mających odmienne od naszych poglądy, współodpowiedzialności za słowa i czyny oraz dbałości o wszystko co nas otacza – solidarnie. Możemy sobie zadać pytanie co jest fundamentem demokracji? Właśnie samorządność lokalna. To tu tworzymy przestrzeń publiczną, miejsce dla siebie, dla dzieci i wnuków. To tu solidarnie powinniśmy myśleć i działać ponad podziałami, nie patrząc na to co dzieje się w polityce na szczeblu państwowym. To tu musimy podejmować decyzje, realizować inicjatywy i wspierać mieszkańców. To właśnie nasze miasto przyczyniło się do tworzenia historii Polski, do tworzenia samorządności – solidarnie. W latach 80-tych Solidarność znaczyła wiele, zwłaszcza w naszym mieście. Właśnie w Jastrzębiu-Zdroju podpisano porozumienie, dzięki któremu wszyscy Polacy cieszą się wolnymi weekendami (niewielu Polaków o tym pamięta). I to właśnie w tym mieście samorządność powinna być wzorcowa. Moim marzeniem – chyba na razie nierealnym – jest tworzyć dla miasta i ludzi ponad podziałami. Jestem niezależna i chciałabym skupiać wokół wszystkich, którzy chcą pracować na rzecz miasta niezależnie od przynależności partyjnej. Demokracja dała nam wiele narzędzi do samorządności, ale wymaga od nas odpowiedzialności i szacunku do tego co za sobą niesie. Demokracja to pluralizm, w którym można znaleźć bogactwo wiedzy, doświadczeń i poglądów. Takie samo bogactwo posiada nasze miasto. Wielokulturowość ludzi pochodzących z całej Polski powoduje, że łatwo czerpać z dziedzictwa kulturowego. To trzeba wykorzystać. Świat się zmienia, Europa się zmienia, Polska się zmienia i nasze miasto się zmienia. W obecnych czasach potrzebna jest dynamika w myśleniu, energia w działaniu i odwaga w podejmowaniu trudnych decyzji. Obecność Polski w UE pokazuje jak wiele można zrobić – wspólnie. Środki finansowe płynące z Europy to narzędzie do uzyskania założonych celów.

 

- Jastrzębie-Zdrój to jedno z zamożniejszych miast w Polsce. Oczywiście ma to związek z górnictwem węgla kamiennego. Jak obecna kondycja finansowa JSW wpływa na możliwości rozwojowe miasta?

 

- Jastrzębie-Zdrój w wielu rankingach było pokazywane jako jedno z najbardziej zamożnych miast, ale zwykle w kontekście średniej zarobków mieszkańców. Gdyby rzeczywiście było zamożne, to płaciłoby tzw. janosikowe, a od wielu lat tego nie robi, bo nie należy do zamożnych miast. Budżet miasta nie jest najwyższy. Średnia wynagrodzeń wynika z wysokich płac pracowników kopalń, JSW. Obecna sytuacja w górnictwie, a bezpośrednio w JSW, powoduje jeszcze większe zagrożenie dla budżetu miasta. Podatki, jakie wpływały wiele lat temu, były zdecydowanie wyższe. Z uwagi na niejasne zapisy ustawowe dotyczące podatku od budowli podziemnych obniżyły się o ok. 15 mln zł rocznie. Dodatkowo kondycja finansowa Jastrzębia-Zdroju od tego roku nie jest najlepsza ze względu na zwrot źle rozliczonego podatku w poprzednich latach. Miasto musiało zwrócić ok 85 mln zł, co daje 1/4 budżetu rocznego. Proszę sobie wyobrazić jakie inwestycje można za tę kwotę wykonać. W Jastrzębiu-Zdroju dominuje monokultura górnicza. Na ok 27 tys. zatrudnionych osób w JSW ok 6 tys. to mieszkańcy naszego miasta. To niebezpieczne dla miasta zjawisko, biorąc pod uwagę kondycję kopalń. Niektóre grupy społeczne przestrzegają przed prywatyzacją kopalń, strasząc górników i wszystkich mieszkańców miasta. Czy prywatyzacja jest dobrym rozwiązaniem? Nie słyszałam o projekcie prywatyzacji kopalń prowadzonym przez JSW, która jest spółką giełdową. Gdyby taki projekt był prowadzony, to decyzja należy do organów spółki, zarządu, rady nadzorczej i akcjonariuszy. Prezydent miasta nie bierze udziału w podejmowaniu takich decyzji. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i wiem, że zdania w tym temacie są podzielone nawet wśród ekspertów i górników. Podobnie jak było podczas strajków. Swoją drogą chciałabym znać zdanie tych, którzy pracują ciężko pod ziemią, bo zdanie związków nie oddaje w pełni atmosfery i opinii wszystkich górników. To było bardzo wyraźnie widać w styczniu, gdy do mnie docierały niepokojące głosy górników, chcących pracować, a nie strajkować. Zadaniem władz jest rozwój gospodarki w wielu dziedzinach. Należało o tym myśleć wiele lat temu. Tak się nie stało, dlatego dla Jastrzębia-Zdroju to ostania szansa na stworzenie drugiego filaru, na którym oprze się rozwój gospodarczy miasta i pozwoli zatrzymać tutaj mieszkańców, a nawet przyciągnie innych.

 

- Znajdujemy się obecnie w okresie swoistej „czarnej dziury”, pomiędzy kończącą się perspektywą finansową UE na lata 2007-2013, a nową 2014-2020. Większość projektów z unijnym dofinansowaniem z tego pierwszego okresu jest już rozliczona, a finansowania z UE projektów przewidzianych na najbliższe siedmiolecie w praktyce można się spodziewać dopiero w roku nawet 2016. Jakie są własne zamierzenia jastrzębskiego samorządu związane ze sferą inwestycyjną a także z realizacją projektów unijnych?

 

- Środki unijne, z których możemy korzystać od wielu lat, powinny służyć rozwojowi każdego miasta i wsi. W skali kraju wybudowane i służące całej Europie drogi i autostrady poprawiły wizerunek kraju i podniosły standard naszego życia. Powstało wiele dróg, dzięki czemu możemy szybciej i bezpieczniej przemieszczać się z południa na północ oraz z zachodu na wschód i odwrotnie. Jeżdżąc po kraju widzę jak dobrze mogą być wykorzystane pieniądze, kiedy ma się plany i wizję rozwoju miejsca, w którym żyjemy. Przykładem może być pięknie odrestaurowany Zamość, zrewitalizowana część Łodzi czy Rzeszów. W tych miastach życie zaczęło tętnić na nowo. W latach 2007-2013 było wiele możliwości pozyskania funduszy unijnych, ale i środków rządowych (np. na Orliki), dzięki którym wiele miejsc zmieniło się na lepsze. Miasta i gminy wykorzystywały je w różny sposób. Uważam, że w naszym mieście, mimo dość dużych kwot, nie zostały wykorzystane wszystkie możliwości. Zrealizowano tak naprawdę dwie duże inwestycje jak obwodnica miasta tzw. Droga Główna Południowa, hala widowiskowo-sportowa i kilka małych oraz tylko dwa Orliki. Przykładowo w prawie 4 razy mniejszych Rydułtowach jest ich 4. Nie wspierano instytucji miejskich w ubieganiu się o kolejne projekty. Mniejsze projekty, które miasto realizowało, nie są widoczne i znaczące dla mieszkańców. Ludzie chcą widzieć miasto nowoczesne i ciekawe, a tego nie ma. Obecna perspektywa unijna daje nam szansę na zdobycie dość dużych pieniędzy na rozwój miast. Już ogłaszane są konkursy, do których można przystępować, składając wnioski aplikacyjne, więc w urzędzie praca wre. Takie wnioski należy przygotować wzorcowo, bo nikt nie zagwarantuje pozyskania środków bez należycie przygotowanego wniosku. Oczywiście realizacja  projektów i inwestycje rozpoczną się najwcześniej od 2016 roku. Niestety, tutaj rysuje się nie najlepsza przyszłość dla gmin górniczych, w tym dla Jastrzębia-Zdroju. Zwrot podatku za budowle podziemne spowoduje w wielu gminach sytuację krytyczną. Niektórym grożą programy naprawcze, co oznacza cięcie kosztów i zamrożenie inwestycji. W sytuacji możliwości pozyskania środków unijnych, to dla gmin katastrofa. Zamiast rozwoju nastąpi regres. Należy tu nadmienić, że sytuacja ta nie jest zawiniona przez gminy. Niejasne rozwiązania legislacyjne doprowadziły do takiego właśnie stanu. Jastrzębie-Zdrój jest również w złej kondycji finansowej. Mimo niemal całościowej spłaty, z kwoty głównej 85 mln zł, dzięki wydanym obligacjom, nie mamy zdolności kredytowej. A wiadomo, że by pozyskać środki unijne, należy mieć środki w budżecie na wkład własny minimum w wysokości 15 procent, a w wielu przypadkach nawet do 50 procent. Tak więc sytuacja nie jest ciekawa.

 

- W najbliższym 7-leciu Polska otrzyma z UE 82,7 miliarda euro. Jakie są ambicje samorządu w sferze aplikowania o dofinansowanie na własne projekty? Na jakich dziedzinach będą się one koncentrowały?

 

Jastrzębie-Zdrój z lotu ptaka. Fot. Robert Sitek- Przed nami 7 lat na pozyskanie funduszy europejskich. To sporo czasu. Liczę na to, że sytuacja w JSW i w naszym mieście poprawi się, a budżet będzie zasilany z wielu źródeł. Przede mną stoją ogromne wyzwania. Moja wizja Jastrzębia-Zdroju jest dość rozbudowana, ale inna być nie może, bo inaczej nie zatrzymamy młodych i seniorów w mieście. Na razie młodzi wyjeżdżając na studia pozostają w dużych miastach, a emeryci powracają w rodzinne strony. Zatem kierunki realizacji zadań muszą być rozbudowane, a działania dynamiczne. W obecnej perspektywie duży nacisk kładzie się na efektywność energetyczną. Poprzednie władze zaplanowały dość wysokie środki na tego typu zadania. To jest ważna dziedzina, ale nie przynosi to wartości dodanej dla mieszkańców. Wprawdzie termomodernizacje szkół i przedszkoli dla samorządu są ważne, ale ludzie chcą mieć ciekawe miejsca wypoczynku, rozrywki, miejsca pracy, dobry dojazd. Teraz żyjemy w innym świecie. Standard życia zmienia się. Jeździmy po całej Europie i widzimy jak wyglądają centra miast w innych krajach. Poza tym będziemy realizować projekty dotyczące przedszkoli, projekty transgraniczne, tzw. projekty miękkie. Zechcę zachęcać placówki oświatowe do udziału w projektach, przy wsparciu miasta. To też ważne dla rozwoju szkolnictwa zawodowego i wsparcia grup zagrożonych wykluczeniem społecznym. Jastrzębie-Zdrój ma bardzo atrakcyjne położenie. Mamy szansę na przyciągnięcie do nas inwestorów, nowych mieszkańców i odwiedzających. Zamiast wyjeżdżać w inne miejsca należy stworzyć tutaj coś, co przyciągnie ludzi do nas. Unia stawia na transport zbiorowy, trzeba to wykorzystać. Dobrze skomunikowane miasto to ułatwienia dla mieszkańców. Mówiąc o skomunikowaniu mam na myśli skomunikowanie z regionem ale też wewnątrz. Kolej, komunikacja miejska, ścieżki rowerowe, centra przesiadkowe, to rozwiązania na przyszłość. Dość obszerne i stale poszerzające się tereny inwestycyjne w KSSE, które sukcesywnie będą uzbrajane, to miejsca na przyciągnięcie inwestorów. Rewitalizacja terenów zdegradowanych to kolejne projekty, o które zechcemy się ubiegać. Chciałabym, by stworzyć miejsca, w których mieszkańcy będą mogli się spotykać, rozmawiać, odpoczywać i korzystać z ofert kulturalnych i sportowych. Jest wiele wyzwań a jeszcze więcej trudności, ale trudności należy pokonywać. Nie wszystko da się zrobić od razu i wyłącznie przez samorząd, dlatego wchodzimy w ścisłą współpracę z przedsiębiorcami, którzy są również zainteresowani rozwojem miasta. Powstał Jastrzębski Klaster Innowacji, który również będzie realizował niektóre przedsięwzięcia. Wspólne działania na pewno przyniosą dobre efekty.

 

- Dziękuję za rozmowę.

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |