SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer  115  / To się nie musiało wydarzyć… (1)

 

Profesor Leszek Balcerowicz – Specjalnie dla E.pl/ER-P

 

To się nie musiało wydarzyć… (1)

 

 

 

 

Zacznijmy od chwili refleksji, od tego co było w latach 80 tych tamtego stulecia. Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze, że Polska może być wolna, że będzie kształtowała swój ustrój. To się stało! To prawie cud. Poszły za nami inne kraje. To wszystko przywodzi na myśl pytanie, które jest bardzo ważne: – Od czego zależą warunki życia w kraju? Przez warunki życia rozumiem standard ekonomiczny (bardzo ważne), ale nie tylko. Ile jest strachu przed władzą? Ile jest zakłamania? Jak duże są możliwości realizowania przez ludzi swoich ambicji?

 

dsiębiorcami, niezależnymi pisarzami, publicystami. Te wszystkie ekonomiczne i nieekonomiczne wymiary jakości życia, zależą od jednego czynnika, który nazywamy ustrojem (systemem instytucjonalnym). Wiemy z doświadczenia, że duże różnice w ustrojach, powodują ogromne różnice w warunkach życia. Oto przykłady: – Korea Północna i Korea Południowa – ta sama kultura, ten sam język i ta sama historia. Od początku lat 60 tych obydwa te kraje były podobnie i rozpaczliwie biedne. W latach 2000-nych Korea Północna miała tylko 7% dochodu Korei Południowej i milion ludzi zmarłych z głodu. Bo w Korei Północnej wprowadzono i utrzymano brutalny stalinowski socjalizm, który odznaczał się nadzwyczajną koncentracją władzy politycznej i brakiem podstawowych wolności i poczucia bezpieczeństwa. Niemcy Wschodnie i Zachodnie; wystarczyło 40 lat by narosła ogromna luka. – Polska i Hiszpania; w 1950 roku mieliśmy podobny poziom życia, w roku 1990 tym mieliśmy tylko 40% poziomu życia w Hiszpanii. Najważniejszą różnicą pomiędzy ustrojami jest stopień koncentracji władzy politycznej, nazywanej niekiedy państwową. W skrajnych przypadkach władza polityczna jest tak totalnie skoncentrowana, że nie ma żadnego podziału władzy, nie ma niezależnego sądownictwa, nie ma apartyjnej policji, nie ma apartyjnej prokuratury, nie ma apartyjnej administracji.

Na drugim krańcu mamy ustrój, który różnie się określa – liberalną demokracją, konstytucyjną demokracją albo ustrojem zachodniego typu, którego główną cechą jest to, że władza polityczna jest ograniczona; miedzy innymi przez podział władzy. W związku z tym żadna partia nie zawłaszcza trwale państwa – partie są tylko lokatorami w państwie, a nie jego właścicielami. Ponieważ władza jest w ten sposób ograniczona, to mogą istnieć, i istnieją, podstawowe wolności, z wolnością wyboru na czele, wolność mediów, wolność gromadzenia się, wolność gospodarcza, która jest fundamentalnie ważna dla rozwoju gospodarki, a rdzeniem gospodarki jest własność prywatna. Wolność dokonywania transakcji nazywana rynkiem. Są oczywiście różnice miedzy ustrojami zachodniego typu, ale te cechy są wspólne.

Socjalizm to przewaga własności państwowej i dyktatury; nie ma w socjalizmie demokracji tak rozumianej. Socjalizm był największą aberracją w dziejach nowożytnych, poza, chyba, fundamentalizmem islamskim obecnie. Jemu przyświecały szlachetne slogany (nie cele) i miał taką zdolność otumaniania ludzi, zwłaszcza elit i intelektualistów, że miliony się przyłączały i osiągano wyniki całkowicie sprzeczne z głoszonymi hasłami.

W dziejach ludzkości występują epidemie ideologiczne, czyli coś, co absurdalnie zyskuje silne poparcie na zasadzie emocji. W jaki sposób uzasadnia się emocje? Po pierwsze trzeba wskazać wroga; wrogiem była burżuazja czyli kapitaliści. Trzeba wskazać klasę wybraną (proletariat albo wiernych ideologicznie). Trzeba wskazać raj, do którego wódz wiedzie. To, co się stało w Polsce, dzięki zbiegowi różnych czynników, przekraczało marzenia; moje też. Nie spodziewałem się, że za mojego życia będziemy mieli okazję zasadniczo ulepszać ustrój, czyli warunki życia i będziemy dołączać do Zachodu. Nie ma lepszego sojuszu, bo do kogo mamy dołączać? Do Putina? Jeżeli popatrzymy na wyniki badań (a jest dużo badań międzynarodowych na ten temat), to na tle innych krajów byłego obozu socjalistycznego, osiągnęliśmy najlepsze wyniki. Węgry, Czechy, nawet Słowacja rozwinęły się znacznie wolniej. Nie mamy się czego wstydzić. To co powiedziałem o Polsce można nazwać dobrą transformacją.

Jaki jest poziom rządów prawa w danym kraju? Państwo nie jest niczyją własnością. Nikt nie jest ponad prawem. Rządy prawa – to równość (wszystkich) wobec prawa. To jest cecha dobrej transformacji. Od pewnego czasu, w świecie, pojawiają się przypadki złych transformacji. Zaraz przejdę do Polski. Najpierw jednak zajmijmy się tłem. Zła transformacja to taka gdy pogarsza się poziom rządów prawa, wolności gospodarczej itp. W 2010 roku Putin wygrał wolne wybory; był wtedy autentycznie popularny. Piął się w górę i po pewnym czasie zaczął ograniczać wolności, zamknął w więzieniu głównego oponenta i pozbawił go możliwości konkurowania. A dlaczego zaczął zamykać? Bo sądy przestały być niezawisłe. To pokazuje związek między demokracją a opozycją i władzą sadowniczą. Nie ma demokracji bez opozycji; nie ma opozycji bez liderów. Zamykając liderów w więzieniu likwiduje się opozycję czyli … demokrację. Inny przypadek to Łukaszenka – wygrał autentyczne wolne wybory w 1994 roku. Przy jakiej retoryce? Wszyscy oponenci to świnie, które dorywają się do koryta. To powiedział, w chwili szczerości, osobnik zajmujący urząd Prezydenta. Gdyby nie kilka miliardów dotacji z Rosji, to ten kraj już dawno przestał by egzystować. Kolejny przykład to Erdogan w Turcji, gdzie nastąpiła przyspieszona likwidacja rządów prawa (na niskim poziomie, ale jednak rządów prawa) i zawłaszczenie państwa. Państwo staje się własnością niewielkich grup. Inne przypadki to Węgry Orbana w Europie, czy Wenezuela w Ameryce łacińskiej. Co jest cechą wspólną tych przypadków? Zawłaszczaniu państwa towarzyszy zawłaszczanie gospodarki. W Rosji udział własności państwowej wzrósł z trzydziestu kilku procent do siedemdziesięciu. Na Węgrzech następuje upolitycznianie gospodarki, ale nie tak drastyczne jak w Rosji. Ja nie znam żadnego przypadku, gdzie wzrost władzy politycznej nad przedsiębiorstwami nie przyniósłby złych skutków. Nie znam żadnego wyjątku.

Te transformacje są złe nie tylko ze względu na wskaźniki nieekonomiczne. Są dwa pytania zasadnicze, które dotyczą przypadków złych transformacji. Po pierwsze – dlaczego do tego doszło? A po drugie – jak długo ten proces potrwa, jakie przyniesie szkody? Nie ma na nie dokładnej odpowiedzi, ale wiemy, że w społeczeństwie nastąpiły głębokie przesunięcia, w wyniku których władza trafiła w ręce antyliberalnych ugrupowań. Są różne kombinacje tych przyczyn Weźmy za przykład nasze podwórko. Jak wyjaśnić wyniki ostatnich wyborów – prezydenckich i parlamentarnych? Jest na ten temat wiele różnych teorii. Moim zdaniem wytłumaczenie jest bardzo proste. Czasami w demokracji wygrywa słabszy jeśli konkurencja jest jeszcze słabsza. A PO popełniła kardynalne błędy.

Ja sam byłem przeciwnikiem i krytykiem tego skoku na OFE, uważam bowiem, że jest to złamanie pewnego tabu; jak się łamie tabu, to wszystko zaczyna być wolno. Można było zauważyć, że to jest tak sprzeczne z obietnicami złożonymi wcześniej, że ludzie się odsuną. I się odsunęli. Komu się to mogło podobać? Zwolennikom PiS-u. Jest też coś, co nie musiało się zdarzyć, a się zdarzyło. To jest afera podsłuchowa. Afery się zdarzają wszędzie, w demokracji. To, co różni poszczególne demokracje to jest reakcja na afery. W normalnej dojrzałej demokracji, na ogół, byłyby dymisje i przeprosiny; nawet gdyby to były nielegalne podsłuchy. W tym wypadku, było całkiem przeciwnie, był tylko atak, co zostało skrzętnie wykorzystane przez ówczesną opozycję i kosztowało sporo głosów. A po trzecie. Bardzo porządny człowiek, mój młodszy kolega – Bronisław Komorowski nie musiał przegrać. To był rekord świata! Żeby przegrać, mając na początku tak ogromną przewagę, wystarczyć nieudolnie prowadzić kampanię wyborczą. Można mieć gorszy program wyborczy, ale lepszą kampanię wyborczą i .. wygrać. Przykładem Trump w Stanach Zjednoczonych; chodzi o oddziaływanie na opinię publiczną. To nie musiało się zdarzyć, ale się zdarzyło i dodało impetu. To są te trzy wydarzenia, które nie musiały się zdarzyć, ale się zdarzyły. Po czwarte – dwie partie o włos rozminęły się z progiem wyborczym. Po co to mówię ? Ano po to aby przeciwstawić się błędnej i demobilizującej teorii, że mamy do czynienia z jakąś potężną społeczną siłą i nie da się nic zrobić. Nie, nie mamy do czynienia z czymś takim. Główne przyczyny mają charakter czynników, które nie musiały się zdarzyć, ale się zdarzyły i dały taki wynik.

To, co się stało po wyborach, przekroczyło moje najgorsze oczekiwania. Ja nie miałem iluzji ale, nie spodziewałem się tak niesamowitego ataku na rdzeń demokracji zachodniego typu, czyli na państwo; dążenia do zawłaszczenia państwa. I haniebnym, bezprzykładnym elementem tego jest to, co się stało z Trybunałem Konstytucyjnym. To sie nie mieści w żadnych standardach Zachodu. Mam na myśli nie tylko cały zestaw antykonstytucyjnych ustaw, które miały sparaliżować konstytucyjny organ ale… przejęcie wszystkiego. Mam na myśli „zmiany” w prokuraturze i obecne ataki na sądy, które są najbardziej czerwonym sygnałem jaki może się włączyć. Co do gospodarki, to można powiedzieć tak – gospodarka cierpi, choć z odroczeniem, jeżeli wprowadza się niepewność ze strony polityki. Kto wstrzyma się, takiej sytuacji, od inwestowania? Przedsiębiorcy prywatni, bo nie wiadomo jakie będzie prawo, jaka będzie egzekucja prawa? W tej sytuacji lepiej inwestować za granicą.

 

c.d.n.
Współpraca organizacyjna – Krzysztof Kozik

 

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |