SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer  121-122  / Burmistrz to nie polityk – to dobry gospodarz

 

Polskie samorządy w UE: Żywiec


 
Burmistrz to nie polityk – to dobry gospodarz

 

Z Antonim Szlagorem, Burmistrzem Żywca – rozmawia Krzysztof Kozik




– Ponad ćwierć wieku jest Pan związany z żywieckim samorządem, będąc kolejno radnym, wiceprzewodniczącym i przewodniczącym Rady Miasta, a od czterech kadencji burmistrzem. Jak Pan postrzega dzisiejszy Żywiec z tej perspektywy? Jakie zmiany zaszły w mieście, co udało się zrealizować, a co wymaga jeszcze poprawy i zmiany?

 

– Spotykamy się w okresie jubileuszu 750-lecia naszego miasta i przez te 750 lat ktoś zawsze działał, coś robił i tworzył jego historię. Każdy z moich poprzedników, każdy z przodków, ma na swoim koncie coś co może zapisać na swoje konto, coś dobrego, coś co pozostawił po sobie. Ja przez te lata pracy w samorządzie starałem się – w tej nowej sytuacji, kiedy zmienił się ustrój, kiedy zmieniło się podejście, a samorząd stał się w 1990 roku rzeczywiście samorządem – realizować wszystkie najważniejsze potrzeby. Najważniejsza jest infrastruktura i od niej należy rozpoczynać – szczególnie tej wodno-kanalizacyjnej. Woda i kanalizacja sanitarna to podstawa. Bez wody nie da się żyć, a kanalizacja? Jeżeli jej nie ma to mamy do czynienia z zatruciem środowiska. Na całej Żywiecczyźnie zbudowaliśmy – za prawie miliard złotych – 1400 km sieci kanalizacyjnej, 200 km wodociągowej i trzy najnowocześniejsze oczyszczalnie ścieków. Od 2002 jestem Przewodniczącym Walnego Zgromadzenia Międzygminnego Związku ds. Ekologii i konsekwentnie działam w tej materii. Mogę śmiało powiedzieć, że dzisiaj Żywiec jest w 98% skanalizowany i posiada sieć wodociągową; pozostały nam tylko roboty wykończeniowe. Miasto posiada także uzbrojone tereny pod budownictwo jednorodzinne. Druga ważna rzecz, którą udało mi się zrealizować to obwodnice Żywca: północna ( w kierunku Krakowa ) oraz odcinek drogi ekspresowej – od węzła Soła do węzła Zabłocie. Choć były to inwestycje wojewódzkie (obwodnica – Zarząd Dróg Wojewódzkich ) czy krajowe ( odcinek drogi ekspresowej – GDDKiA ), to bez udziału miasta byłoby to niemożliwe. Miasto miało znaczący udział na etapie ich przygotowania, w negocjacjach i wykupie gruntów. Został także przebudowany most na Sole oraz droga wraz z tunelem w kierunku Korbielowa. Od 2002 roku sukcesywnie realizuję generalne remonty szkół i przedszkoli; działanie to jest praktycznie na ukończeniu – pozostał nam tylko remont przedszkola w Zabłociu i nadbudowa szkoły podstawowej w Moszczanicy. Jesteśmy przygotowani na ewentualność braku miejsc w żłobkach – mamy gotowy projekt nadbudowy jednego z nich. Wybudowaliśmy – w dzielnicy Zabłocie – nowe przedszkole, które wyposażone jest nie tylko w nowe narzędzia i środki dydaktyczne, ale także w pompę ciepła i fotowoltaikę. Od 2002 roku, na terenie miasta wyremontowaliśmy wiele dróg i chodników, całkowicie przebudowany został żywiecki rynek, a Stary Zamek wraz z Parkiem przeszły generalny remont. Dokonaliśmy renowacji zabytków; aktualnie na swoją kolej czeka Miejskie Centrum Kultury. Jeśli chodzi o plany na najbliższą przyszłość, to chcemy wybudować 6,5 kilometrową ścieżkę rowerową (od mostu trzebińskiego do filii Politechniki Krakowskiej); składać się ona będzie z 3 odcinków biegnących brzegami rzek Koszarawy i Soły oraz brzegiem Jeziora Żywieckiego. W przyszłości będzie się łączyć z wybudowanymi wcześniej ścieżkami rowerowymi. Wielkim naszym marzeniem jest budowa nowego basenu, bo stary dogorywa pod względem technicznym, a także budowa hali sportowo-widowiskowej z prawdziwego zdarzenia, w której mogłyby odbywać się imprezy rangi europejskiej. Praktycznie, wszystkie kamienice, którymi zarządza miasto mają odnowione elewacje i nowe pokrycia dachowe. Dostarczający miastu ciepło Miejski Zakład Energetyki Cieplnej jest zakładem nowoczesnym; wymieniliśmy kotły, posiada nowoczesne filtry, które wpływają na obniżenie poziomu niskiej emisji.

 

Most na Sole w Żywcu

 

– A propos niskiej emisji. Żywiec znalazł się na czele niechlubnej listy WHO najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie. Władze Bielska – Białej, które też jest na tej liście, twierdzą od lat, że większość wiszącego nad miastem smogu przywędrowała doń przez Bramę Wilkowicką, między innymi z Żywca. Fałsz to, czy prawda?

 

– To nie jest prawda. Równie dobrze ja mogę powiedzieć to samo, że wiszący nad Żywcem smog ma bielski rodowód, bo pochodzi z Bielska i powiatu bielskiego. W ten sposób można sobie odbijać piłeczkę, ale nie o to w tym chodzi. Chodzi o to, żeby się tym problemem mądrze zająć. Do momentu ogłoszenia tej listy nikt się w Polsce tym problemem, właściwie, nie interesował – ani rząd, ani Sejm, ani Senat. Myśmy już od roku 2007 rozpoczęli działania zmierzające do ograniczenia niskiej emisji: wymienialiśmy stare piece tzw. kopciuchy na piece piątej generacji, mieliśmy także programy montażu pomp ciepła i solarów. Tak więc, już wcześniej, wiele robiliśmy w tej materii. Gdy problem niskiej emisji został nagłośniony, to w każdej dzielnicy zamontowaliśmy czujniki; wzmogliśmy także kontrole Straży Miejskiej. To nic nie da gdy tylko my sami będziemy się tym zajmować. Dlatego też poprzez Związek Międzygminny ds. Ekologii realizujemy aktualnie dwa programy: jeden polegający na wymianie pieców na paliwo gazowe i drugi, do którego akces zgłosiło bardzo dużo osób, polegający na montażu fotowoltaiki i pomp ciepła. To są działania obejmujące cały powiat żywiecki, bo tylko, w ten sposób, poprzez wspólne działanie można coś zmienić.

 

Panie Burmistrzu. Testowaliście „błękitny węgiel”, jesteście jednym z 41 samorządów, które podpisały się pod deklaracją elektromobilności i planują zakup na potrzeby komunikacji miejskiej autobusów elektrycznych. Czy miasto posiada strategię w obu tych dziedzinach?

 

– Testy „błękitnego węgla” pokazały, że jest to bardzo dobre paliwo ale drogie w porównaniu z tradycyjnymi paliwami, by z niego korzystać potrzebne są dopłaty ze strony państwa. Jeśli chodzi o i elektryczne autobusy, to jeden elektryk kosztuje tyle co dwa autobusy spełniające normy Euro 5 i nie każdą gminę stać na taki wydatek. My spokojnie czekamy aż cały program się rozwinie i wiadomo będzie jak rozwiązany zostanie problem stacji ładowania. Jesteśmy przygotowani na to aby, w pierwszej kolejności, kupić jeden lub dwa autobusy elektryczne i sukcesywnie wymieniać tabor.

 

– Jak Pana zdaniem, jako wieloletniego i doświadczonego samorządowca, można zapewnić środki na niezbędne i konieczne inwestycje miejskie, gdy oczywistym staje się fakt, że w niedalekiej przyszłości fundusze unijne na ten cel będą wysychać? Gdzie powinno się szukać nowych, dodatkowych źródeł finansowania?

 

– Przede wszystkim muszą zmienić się wskaźniki dotyczące zaciągania kredytów przez samorządy, chodzi o Art. 243.1 ustawy o finansach publicznych. Myślę, że przyszłość finansowania samorządów to dotacje rządowe do różnych inwestycji. Cieszy mnie fakt, że mają być państwowe dotacje do dróg. Innym rozwiązaniem jest partnerstwo publiczno – prywatne i przerzucenie części zadań na partnera prywatnego; tylko właściwie podpisana umowa regulująca wzajemne obowiązki i zobowiązania stron gwarantuje powodzenie takich projektów. Przyszłość to także ściągnięcie biznesu do miast.

 

– Samorządy stanowią ważny, jeśli nie najważniejszy element demokracji i budowy społeczeństwa obywatelskiego.

 

– Samorządy to podstawa demokracji. Demokracji nie ma w rządzie, Sejmie i Senacie, jest tylko w samorządach. Uważam, że ta demokracja została zniszczona, bo w takich miastach jak Żywiec – z dotychczasowych okręgów jednomandatowych – przeszliśmy na okręgi wielomandatowe. Przejście na listy partyjne nie gwarantuje właściwego rozwoju miasta. Gdy radnych wybierano w okręgach jednomandatowych to odpowiadali przez wyborcami, teraz odpowiedzialność się rozmywa.

 

Amfiteatr Pod Grojcem w Żywcu

 

– W ostatnim czasie aż nadto widoczne są zakusy partii rządzącej mające na celu upolitycznienie JST i uczynienie z nich partyjnego wasala, a pierwszym krokiem do tego jest obniżka wynagrodzeń samorządowców i narzucenie centralnego sterowania. Jaka jest Pańska recepta na zapobieżenie tym zakusom? Co powinni zrobić samorządowcy aby nie zaprzepaścić 28 letniego dorobku?

 

– Ja jako samorządowiec pracuję w świątek, piątek i niedzielę. Gdy coś się wydarzy – pożar czy wypadek to jestem na miejscu. Na moje konto wpływa co miesiąc 7 tysięcy złotych netto i jeśli ktoś uważa, że to dużo, to nie ma pojęcia na czym polega praca w samorządzie. Burmistrz, wójt czy prezydent to nie jest polityk to jest gospodarz – menadżer, który powinien właściwie zarządzać miastem. Ja nie mam czasu szukać dodatkowych źródeł dochodu, przychodzę do urzędu i wykonuję należycie swoją pracę i powinienem, za to, otrzymywać właściwe wynagrodzenie. Ten kto wymyślił obniżkę wynagrodzeń dla samorządowców, to miał chyba siebie na myśli. Ja uczciwie zapracowałem na swoje pieniądze i uważam, że nadal powinienem je otrzymywać.

 

– 14 lat Polski w Unii europejskiej i 14 lat Żywca W Unii Europejskiej. Proszę na koniec naszej rozmowy o dokonanie bilansu tych 14 lat i podsumowanie osiągnięć, a także – jeśli takowe były – porażek. Jak, Pańskim zdaniem, będzie wyglądał Żywiec za kolejne 14 lat?

 

– Te 14 lat to ogromny rozwój miasta w wielu dziedzinach, o których mówiłem już wcześniej. Myślę, że teraz, jeśli chodzi o nowe perspektywy unijne stoimy przed ogromnymi wyzwaniami. Jak są pieniądze, to trzeba z nich korzystać, trzeba je brać, robić swoje i iść do przodu. Ja mogę być burmistrzem, jeśli zdrowie dopisze, jeszcze przez dwie kadencje. Póki zdrowie pozwoli i starczy mi sił, to będę rozwijał miasto, aby stało się jeszcze bardziej przyjazne i dla mieszkańców i dla przyjeżdżających gości, aby było miastem na skalę europejską. To wszystko zależeć będzie także od mieszkańców, środków finansowych, a także od koniunktury politycznej w kraju. Mamy wpływ na wybór posłów, senatorów, radnych, burmistrza czy prezydenta miasta. Niech nikt nie mówi, ze nie mamy na nic wpływu. Rządzą ci, którzy zostali wybrani. Jak ktoś nie poszedł do urny wyborczej, to niech ma pretensje do siebie, niech nie narzeka. Ja nie narzekam, współpracuję z każdym kto chce pomóc w rozwoju naszego miasta; wykorzystuję wszystkie osoby na eksponowanych stanowiskach, którzy pomogą mi w ramach obowiązującego prawa, ściągnąć do miasta środki finansowe.

- Dziękuję za rozmowę.

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |