SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer  123-124  / Samotmy inteligentny tłum

 

Meandry współczesnej cywilizacji


 
Samotmy
inteligentny tłum (1)

 





Rozpoczynamy cykl publikacji niezmiernie interesującego tekstu autorstwa Pawła Podsiadło, który podejmuje bardzo istotne z punktu widzenia funkcjonowania współczesnego świata problemy, które w skali globalnej są przedmiotem uwagi w zasadzie wyłącznie elit intelektualnych i praktycznie są niedostępne szerokim masom, choć, w gruncie rzeczy tak naprawdę ich fundamentalnie dotyczą. Naszej przyszłości i losów cywilizacji. Oto pierwszy odcinek.

 

Mam głęboką wiarę w ludzi, w ich zdolności do adaptacji, refleksji i nauki. Może to zbyt naiwne podejście. Ludzie renesansu i oświecenia udowodnili, że warto w to wierzyć. I trzeba o to walczyć.

Podczas przemowy wygłoszonej w 2015 roku dla waszyngtońskiego think tanku The American Enterprise Industry, Bill Gates przestrzegał, że w ciągu 20 lat wiele miejsc pracy przestanie istnieć. (tekst podejmujący także tę tematykę zamieszczamy na str. 7 – przyp. red.). Przynajmniej dla ludzi. Na ich miejscu pojawią się „softwarowe zastępstwa”, jak to określił Gates. Jak zwał, tak zwał, chodzi oczywiście o roboty. Założyciel Microsoftu postuluje zmiany w przepisach podatkowych, żeby zachęcać firmy do zatrudniania żywych pracowników. Przestrzega przed podnoszeniem płacy minimalnej, bo to może zniechęcić pracodawców do zatrudniania ludzi w branżach najbardziej zagrożonych robotyzacją.

Globalizacja (wcześniej zakres oddziaływania geograficznego w dobie odkrywców), ekologia (niejedna cywilizacja upadła z powodu zniszczenia środowiska), utrata rynków zbytu (zmiany geopolityczne, sankcje), wyczerpanie zasobów (węgiel, ropa, woda) i innowacje to podstawowe i w jakimś sensie obiektywne przesłanki do zmian systemów społecznych i gospodarczych. To właśnie innowacje najbardziej oddziałują na współczesny świat w każdym aspekcie naszego życia. Rzeczą najbardziej charakterystyczną dla naszych czasów, jest stałe przyspieszenie tego procesu. W tym wszystkim nie docenia się siły zmian społecznych, które są konsekwencją tych zjawisk. I ostatecznie zaskakujących rozstrzygnięć politycznych.

Poza aspektem politycznym, największe zmiany, jakie spowodowała rewolucja naukowo technologiczna, to zmiany społeczne. I to nie w sferze czysto gospodarczej, ale przede wszystkim w sferze relacji każdego człowieka z jego otoczeniem. To INTERNET spowodował tak głębokie zmiany, że, jak oceniają niektórzy socjologowie i politycy, zagraża on naszej demokracji (?!). Uważam, że jest dokładnie odwrotnie. A próby ograniczenia dostępu do Internetu są charakterystyczne dla grupy takich państw jak; Korea Północna, Chiny, Rosja czy ostatnio Turcja.

Jest jednak faktem, to że społeczeństwo często nie jest w stanie określić ,co jest prawdą, a co fikcją. Ludzie czują, że są traktowani instrumentalnie. Grupy interesów - politycznych i gospodarczych - kreują rzeczywistość pod swoje bieżące potrzeby. Powstała polityka „post prawdy”. Nieważne jak jest, ale jak wygląda. Liczy się prawda „emocjonalna”, a nie stan faktyczny. Warto obejrzeć film „Fakty i akty, czyli kto merda ogonem” (1997). Przed kolejnymi wyborami prezydenckimi doradca polityczny (Robert De Niro) i producent filmowy (Dustin Hoffman) fabrykują wojnę w Albanii, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od skandalu seksualnego z udziałem prezydenta USA). (To mój kultowy film). Wojny prawdziwe, hybrydowe, z terroryzmem i te w przestrzeni wirtualnej stały się codziennością, która karmi się nowymi technologiami i powoduje stały wzrost zagrożenia u każdego z nas. Nie potrafimy tego jednoznacznie oceniać.



W kontekście ostatnich wyborów prezydenckich w USA widać jak bardzo zmieniły się zachowania wyborców pod wpływem mediów i Internetu. Koncerny medialne i politycy budują rzeczywistość prawie tak ,jak chciał Eliot Carver w filmie „Jutro nie umiera nigdy”.

Współczesnym światem „rządzi” Internet i nowoczesne sposoby przekazywania informacji. Maszyny zdominowały człowieka. Zastąpiły go w wykonywaniu wielu czynności i wciąż zajmują kolejne obszary jego aktywności. Ludzie traktują maszyny, jako coś tajemniczego i niezrozumiałego. Komputery przejmują kontrolę nad ludzkim życiem. Technika inwigiluje, podsłuchuje, śledzi. Jest wszechobecna i niebezpieczna. „Ma oczy i uszy”. Dzisiaj korzystanie z niektórych nowoczesnych sprzętów może być trudne i kłopotliwe. Technofobia wydaje się być lękiem całkowicie uzasadnionym. Cztery rewolucje technologiczne przyniosły z sobą ogromne zmiany gospodarcze, społeczne i polityczne. Rewolucja technologiczna spowodowała również zmiany struktury zatrudnienia, potrzeb rynku pracy i zmian w samoocenie każdego z nas. Powstała ogromna grupa społeczna, którą można określić jako: Czy są jeszcze siły, które w tym chaosie globalizacji będą jeszcze potrafiły utrzymać interes publiczny na powierzchni żywiołu SITcomu.

 

SITCOM - „SAMOTNY INTELIGENTNY TŁUM”.

W procesie transformacji gospodarczej pozostawiono rozwój społeczny, podobnie jak gospodarkę, w liberalnej formule wolnorynkowej. Jesteśmy świadkami zjawiska, w której (jak kiedyś to nazywano) „nadbudowa” nie nadąża za zmieniającą się „bazą” społeczną?

„Samotnym inteligentny tłum”. Słowo „inteligentny” należy tu brać z dużą ostrożnością. W większości przypadków uważa się on za „Smart” tylko dlatego, że ma w kieszeni smartfona . Tłum jest osamotniony i bardzo podatny na emocje. Jest tylko tłumem, a jeszcze nie społeczeństwem, łatwo nim sterować i często ulega wpływom. Jeżeli mamy tu rozmawiać o wzroście innowacyjności społecznej, to bez modyfikacji postawy tłumu, który powinien zaakceptować zmiany, procesy budowania nowoczesnego społeczeństwa będą niemożliwe. „Inteligentny tłum” to mądrość zbiorowa, tzw. ludowa. Integracja wynika z nowych możliwości technologicznych bez głębszej refleksji nad skutkami jej wykorzystania.

To, z czym mamy bardzo często do czynienia w naszych relacja społecznych to refren piosenki Mistrza Młynarskiego; „Ludzie to lubią, ludzie to kupią, byle na chama, byle szybko, byle głupio…” To, czego nam bardzo potrzeba, to nowoczesnego społeczeństwa, świadomego swoich celów, wykorzystującego technologie jako narzędzie do integracji kulturowej i budowania swojej tożsamości.

Inteligencja grupy (albo grupowa) powstaje w wyniku współpracy i współzawodnictwa pomiędzy wieloma jednostkami. Zamiast tego mamy „Samotny Inteligentny Tłum”. A przecież innowacje technologiczne są naturalnym procesem rozwoju, za nimi muszą iść innowacje społeczne w naszych zachowaniach. Albo będą to zmiany ewolucyjne, albo rewolucyjne, jak w przypadku energetyki i górnictwa. To co obserwujemy w chwili obecnej jest sytuacją naturalnego procesu zmian.

 

KTO ZAGOSPODARUJE SAMOTNY INTELIGENTNY TŁUM?

W tej chwili to głównie problem najbliższych wyborów – samorządowych i parlamentarnych. Polskie społeczeństwo w znacznej części wkroczyło już do ery społeczeństwa postindustrialnego, ale jego przywódcy nadal tkwią w epoce przemysłowej. Próbują kierować światem, który już dawno odszedł, a sami tego nie zauważyli. Co ciekawe, na na przykład na Śląsku w obszarze nauki i szkolnictwa wyższego pracuje co najmniej dwa razy tyle wyborców, niż w sektorze górnictwa. A mimo to największe ugrupowania polityczne adresują swoje programy właśnie do górników (?!).

Związki zawodowe, które są potęgą, dyktują modele rozwoju gospodarczego nieprzystające do współczesnego rozwoju gospodarczego. Proponowane strategie umacniają aktualny stan. Warto byłoby zapytać przywódców związkowych, ilu z nich kształci w dalszym ciągu swoje dzieci na górników dołowych. Nie jesteśmy przeciwnikami umocnienia tradycyjnego przemysłu na Śląsku. Wprost przeciwnie. Ale róbmy to z głową. Kolejne propozycje tworzenia paliw alternatywnych z węgla nie przystają do rzeczywistości. Już 10 lat temu, kiedy ropa naftowa kosztowała ponad 100 USD, nie było to opłacalne. Warto przypomnieć niektórym politykom, że gazu ziemnego (głównie metanu) i gazu z węgla (CO - tlenek węgla) nie da się mieszać w jednej sieci. Zamiast zakładów przeróbki węgla zbudujmy fabrykę magazynów energii, bez których nie uruchomimy programu samochodów elektrycznych i programów OZE.

 

c.d w kolejnym wydaniu „Er-P”

 

Paweł Podsiadło
Autor jest prezesem Zarządu
Parku Nakowo-Technologicznego Euro – Centrum Sp. z o.o.
w Katowicach

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |