SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer  125  / Yozma po polsku…

 

Izrael wyznacza dystans


 
Yozma po polsku…

 







Czytelnictwo w Polsce leży na łopatkach (https://bezprawnik.pl/czytelnictwo-w-polsce-2017/)i plasuje nas w europejskim ogonie. Słowo drukowane – gazety, książki – parzy. Wszechwładny Internet, e-booki i inne e-wynalazki zawładnęły naszym życiem na dobre. Choć sam korzystam z Internetu i nie wyobrażam sobie życia bez niego, szczególnie tego zawodowego, to nie stronię od czytania książek i gazet; uważam je, bowiem, za znakomite dopełnienie i uzupełnienie, wiedzy internetowej, bo dopiero połączenie obu tych źródeł informacji – papierowego i elektronicznego – pozwala stworzyć pełny obraz.

 

Kilka dni temu przeczytałem (po raz drugi w tym roku) książkę pt. „Naród start-upów. Historia cudu gospodarczego Izraela” Dana Senora i Saula Singera, która w 2012 roku trafiła na listę bestselerów „New York Times”

Minister Jadwiga Emilewicz nie tak dawno, bo w lecie, wyrażała przekonanie, że (…)„wzorujemy się na programie Yozma, uruchomionym w Izraelu w 1993 roku”. O samym programie i czerpanych z niego wzorcach mówi jednak pani minister niewiele. Postanowiłem, zatem, uzupełnić tę lukę informacyjną i przybliżyć pt. Czytelnikowi (na bazie informacji ze wspomnianej książki) nie tylko Yozmę ale także opowiedzieć trochę o izraelskiej gospodarce i technologiach.

A propos technologii. W roku 2017 największe światowe koncerny zainwestowały w badania i rozwój technologii 712 miliardów $, a w niemieckim urzędzie patentowym zgłoszono – najwięcej w historii, bo aż 72000 patentów, z których 97% to patenty technologiczne bazujące na wykorzystaniu metali zwanych strategicznymi. Na świecie wytwarza się obecnie w ciągu sekundy, 28 000 produktów technologicznych z zastosowaniem tych metali.


Izraelska nauka cieszy się znakomitą renomą…


Yozma ( hebr. – przedsiębiorczość) był to fundusz w wysokości 20 mln $, który miał inwestować bezpośrednio w firmy technologiczne. Pierwszy fundusz Yozma stworzono we współpracy z Discount Israel Corporation, bankiem inwestycyjnym oraz największą firmą venture capital z Bostonu – Advent Venture Partners. Początkowo, jeśli izraelscy partnerzy inwestowali 12 mln dolarów w izraelskie technologie, rząd dawał 8 milionów. Później, w wyniku dużego zainteresowania, podniesiono poprzeczkę i dodawano rządowe 8 milionów dolarów do 16 mln pochodzących od firm venture capital. Jednak prawdziwym wabikiem dla zagranicznych firm venture capital było to, że rząd zachowywał 40% udziału w kapitale nowego funduszu dając partnerom możliwość taniego wykupu (wraz z odsetkami) po pięciu latach, jeżeli fundusz odniesie sukces. A zatem, rząd dzielił ryzyko z inwestorami, pozostawiając im cały uzysk z inwestycji, co było niezwykle korzystne z punktu widzenia inwestora. Kluczem sukcesu Yozmy była informacja o tym kiedy się zaczyna i kiedy się kończy; skierowany był głównie do rozsianej po świecie diaspory żydowskiej, która w tamtym okresie nie inwestowała w Izraelu. Nie wiemy do kogo skierowana będzie polska Yozma?

Dziesięć funduszy Yozma stworzonych w latach 1992 – 1997 zgromadziło za pomocą rządu nieco ponad 200 milionów dolarów. W ciągu 5 lat fundusze te zostały wykupione lub sprywatyzowane i dzisiaj zarządzają prawie 3 mld kapitału wspierając setki nowopowstających izraelskich firm – start-upów technologicznych. W tym czasie Izrael w porównaniu z Europą podwoił z 15 do 31% swój udział w ogólnoświatowym kapitale wysokiego ryzyka. Izraelskie start-upy są ewenementem niespotykanym nigdzie indziej (63 z nich, w styczniu 2009, notowane były na nowojorskiej giełdzie NASDAQ, więcej niż ze wszystkich pozostałych krajów razem wziętych). Ta branża stała się technologicznym inkubatorem rozwoju. Sukcesy Yozmy przyciągały uwagę rządów Japonii, Korei Południowej, Kanady, Irlandii, Australii, Nowej Zelandii, Singapuru i Rosji. W grudniu 2008, wzorowany na Yozmie „fundusz innowacyjny” o wartości 500 mln € mający przyciągnąć zewnętrzny kapitał wysokiego ryzyka, uruchomiła Irlandia.

W tym miejscu należy wspomnieć, że rozwój ten nie byłby możliwy bez izraelskiej armii i jednostce 8200 (elitarna jednostka wywiadowcza armii izraelskiej). Właśnie stamtąd wywodzą się najlepsi start-upowcy i przedsiębiorcy izraelscy. Bez armii i jednostki 8200, nie byłoby tego sukcesu!

Izrael przeznacza na B+R nieco ponad 8% swojego PKB, my ze swoim 0,7% wleczemy się w światowym ogonie. –Widzimy w jakich zawodach uczestniczymy – to maraton w tempie sprintu. Ale mamy solidne podstawy by uczestniczyć w tym biegu.. Nasza kadra – inżynierowie, informatycy czy deweloperzy – ma znakomitą międzynarodową reputację – stwierdziła pani minister. Samą reputacją nie wygra się tego wyścigu, musi być stworzona solidna i trwała baza i stabilne prawo. Czy Polska posiada taka bazę ? Odpowiedź na to pytanie, każdego dnia, dają nam rządzący. Daje ją także „Konstytucja dla biznesu” i „Konstytucja dla nauki”. W stosunku do izraelskiej Yozmy jesteśmy tylko, a może aż, 25 lat do tyłu. To w nauce cała epoka.

Dwa lata temu wszystkie media piały z zachwytu nad polskim grafenem i roztaczały przed nim świetlaną przyszłość. Dzisiaj panuje grobowa cisza. Czyżby pochowano grafen na wieki wieków?

 

Krzysztof Kozik

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |