SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer 109  / Rozważniej sięgać po środki z UE

 

Polskie innowacje w UE:
Park Naukowo-Technologiczny Polska-Wschód.

 

Rozważniej sięgać

po środki z UE

 

Z Rafałem Peszką – Prezesem Zarządu Parku Naukowo-Technologicznego Polska-Wschód Sp. z o.o. w Suwałkach

– rozmawia Jacek Broszkiewicz.

 

- Objął Pan funkcję prezesa zarządu PN-T PW niedawno. Ta instytucja w ciągu ostatnich lat nie miała szczęścia do stabilnego kierownictwa. Naturalnym zatem jest pytanie o to, jakie priorytety zaczną dominować w zarządzanym przez Pana Parku? Ma Pan duże doświadczenie pracy w sektorze prywatnym na Litwie i w Niemczech. Co według Pana trzeba zrobić, by instytucja ta stała się atrakcyjnym miejscem do lokowania firm o dużym potencjale innowacyjnym i eksportowym?

 

- Suwalski Park jest niekorzystnie ulokowany geograficznie, mamy skromne zaplecze akademickie, a w zasięgu naszego oddziaływania funkcjonuje niewiele dużych firm. Są to złe fundamenty do dynamicznego rozwoju takiej instytucji jak Park Naukowo – Technologiczny. Według mnie, naturalnym kierunkiem rozwoju jest otwarcie Parku na najbliższych sąsiadów i szerzej na zagranicę. Osobiście nie lubię mówić o zamierzeniach, bardziej wolę mówić o tym, co już zostało zrobione w tym kierunku. Nasza instytucja była obecna na dwóch kongresach przedsiębiorców (w Grodnie i w Kaliningradzie), jesteśmy bardzo aktywni na Litwie. Stawiam na naukę języka sąsiadów wśród pracowników - sam władam czterema językami obcymi, w tym rosyjskim i litewskim. Obsługujemy firmy z Litwy, a w niedalekiej przyszłości, również z Rosji i Białorusi. Nawiązujemy i zacieśniamy kontakty z uczelniami z tych krajów. Rozbudowujemy nasze kompetencje. Nasz Park ma w nazwie „Polska – Wschód” - można więc powiedzieć, ze realizujemy strategię rozbudowywania związków gospodarczych z partnerami działającymi po drugiej stronie naszej wschodniej granicy.

 

- Rozwój małych i średnich przedsiębiorstw wymaga stałego wsparcia ze strony instytucji otoczenia biznesu. Jakie, poza ofertą wynajmu powierzchni biurowej, formy tego wsparcia należy wprowadzać w kierowanym przez Pana Parku?

 

- Firmy rozpoczynające swoja działalność w zdecydowanej większości cierpią na brak kapitału oraz wsparcia merytorycznego. Parki Naukowo – Technologiczne zostały stworzone, aby wspierać firmy wysoko-technologiczne, rozpoczynające dopiero swoją działalność. Formuła wsparcia oparta wyłącznie na preferencyjnym wynajmie powierzchni biurowej, według mnie, już się wyczerpała. Dlatego w Parku Naukowo – Technologicznym w Suwałkach wprowadziłem zmiany, które zaowocowały stworzeniem kompleksowej oferty dla początkujących firm. Młody przedsiębiorca jest niejako przeprowadzany przez etapy rozwoju firmy pod opieką naszych pracowników. Ofertę wzbogaciliśmy o zasoby, którymi dysponujemy. W planie bieżącym, ale i strategicznym za priorytetowe uznaliśmy wspieranie początkujących firm z branży chemicznej, kosmetycznej i farmaceutycznej. Na szczęście Park dysponuje kadrą etatowych pracowników – specjalistów, znających się na tych dziedzinach. Dlatego nie jest problemem współuczestniczenie w opracowywaniu nowych technologii i prowadzeniu badań. To bardzo ważne, by profesjonalnie i skutecznie doradzać i wszechstronne wspierać firmy z tych sektorów. Mimo, że prezesem jestem niecałe trzy miesiące, już mogę się pochwalić, że miesiąc temu naszym klientem - partnerem została firma zagraniczna działająca w branży farmaceutycznej. To duża satysfakcja, kiedy widzi się namacalny rezultat oddziaływania oferty, nad którą pracował sztab kreatywnych i zaangażowanych ludzi. Podwójna, kiedy kieruje się takim zespołem. Myślę, że warto zatrzymać się nad kolejnym elementem, który wyróżnia nas spośród innych Parków. Priorytetowo traktujemy współpracę z naszymi sąsiadami. Dzięki temu możemy oferować firmom pomoc w wyjściu na rynki zagraniczne, a początkujący przedsiębiorcy, „startuperzy”, od samego początku swojej przygody z biznesem, poznają możliwości eksportu swoich wyrobów i usług na rynki w pierwszej kolejności litewskie i rosyjskie. Znam doskonale tamtejsze realia i jestem przekonany, że ta wiedza bardzo naszym firmom pomoże. Nie zapominamy o aspekcie finansowym. Pomagamy młodym przedsiębiorcom w nawiązaniu kontaktów z podmiotami z sektora finansowego. Te zawsze otwierają bramy do współpracy mającej szansę na powodzenie biznesowe konkretnych już przedsięwzięć.

 

- Postawi Pan na wytwórcze, czy też bardziej usługowe funkcję PN-T PW? Czy sądzi Pan, że obecnie naprawdę jest czas na wytwarzanie i sprzedawanie konkretnych innowacyjnych wyrobów, np. w kooperacji z partnerami zagranicznymi i wprowadzanie ich na rynki światowe? A może rynek usług informatycznych, niematerialnych wcale jeszcze nie notuje tendencji spadkowych?

 

- Może zabrzmi to niepopularnie, ale rynek usług informatycznych w Polsce stale się rozwija i nadal ma potencjał wzrostu, jednak w krajach Europy zachodniej widać już pierwsze oznaki nasycenia. Uważam, że choć tworzenie technologicznie innowacyjnych wyrobów jest czaso- i kapitałochłonne, jest to właściwy kierunek szczególnie z perspektywy długofalowego rozwoju naszego kraju. Nie będzie to wszakże możliwe bez proinnowacyjnej polityki państwa. W Parku stworzyliśmy warunki dogodne dla rozwoju takich technologii, szczególnie w branżach: chemicznej, spożywczej, kosmetycznej, farmaceutycznej, IT oraz w produkcji biopaliw. Ten potencjał trzeba nadal rozwijać, ale najpierw wykorzystać w 100 procentach to, czym już dysponujemy.

 

- Trudno jeszcze dziś mówić o tym, że realnie rozpoczęła się nowa perspektywa finansowa UE na lata 2014-2020. Niektórzy wręcz twierdzą, że fundusze europejskie są przereklamowane, że trzeba liczyć przede wszystkim na własne siły i moc rodzimego kapitału. Jak Pan odbiera takie poglądy?

 

- Dofinansowanie na projekty, mogące być wspierane przez Unię Europejską w nowej perspektywie finansowej jest trudniejsze do pozyskania. Tym bardziej, że w mojej ocenie, jest ono bardziej skierowane na konkretnych beneficjentów. Mniejsze pieniądze można przeznaczyć na tak zwaną „administrację”. Do tego dochodzą koszty przygotowania projektu, w niektórych przypadkach tak zwana „trwałość projektu”, koszty administrowania projektem oraz ewentualne korekty. Nie bez znaczenia jest fakt braku elastyczności (zmiany projektu w trakcie jego trwania), który jest elementem zwiększającym ryzyko biznesowe. Sadzę, że w obecnej perspektywie, firmy będą rozważniej sięgać po środki unijne.

 

- Do 2020 roku Polska otrzyma z UE 82,3 miliarda euro. Jakie są ambicje PN-T PW S.A. w sferze aplikowania o dofinansowanie na własne projekty? Na jakich dziedzinach będą się one koncentrowały?

 

- Będziemy się koncentrować na wypełnianiu naszej misji. W nowej perspektywie są pieniądze na rozwój przedsiębiorczości, innowacje, podnoszenie kwalifikacji czy wreszcie na współprace transgraniczną. Po te środki będziemy sięgać.

 

- Dziękuję za rozmowę.

 

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |